Dariusz Rosati

Prezydent podpisał ustawę o 14 emeryturze.

1251 zł dla tych którzy pobierają emerytury do 2900 zł.

Uzasadnienie: Trzeba wesprzeć tych, którzy mają niskie emerytury.

Tak, trzeba ich wspierać. Ponad połowa polskich emerytów pobiera świadczenie 1251 zł lub mniej. To rzeczywiście głodowe emerytury, nie pozwalają na godne życie.

Ale kto jest temu winien?

1. Rząd PiS podnosi podatki - od nieruchomości, od deszczu, ulga abolicyjna - i wprowadza nowe - opłata cukrowa, opłata paliwowa, mocowa, recyklingowa, emisyjna, przejściowa, podatek handlowy, podatek od „małpek”, CIT od spółek komandytowych, opłata przekształceniowa, itd. Równowartość tych dodatkowych obciążeń to co najmniej 1000 zł rocznie na osobę.

2. Rząd PiS podniósł ceny energii elektrycznej (do jednego z najwyższych poziomów w UE), podniósł ceny paliw (Orlen), i dopuścił do inflacji ponad 3% rocznie. To spadek siły nabywczej przeciętnej emerytury o ok 800 zł.

3. I co najważniejsze, rząd PiS obniżył wiek emerytalny do 60/65, co oznacza, że przeciętna emerytura będzie wynosiła 1300 zł (kobiety) i 1800 zł (mężczyźni). Oznacza to że połowa emerytów będzie miała emerytury poniżej 1200 zł (mediana jest niższa niż średnia). I PiS oszukał, nie informując Polaków o prawdziwych kosztach tej katastrofalnej zmiany. To oznacza utratę dochodu emerytalnego średnio rzędu 5000 zł rocznie na jednego emeryta.

Łącznie zatem decyzje PiS obniżyły faktyczne dochody przeciętnego emeryta o ok 7000 zł rocznie. I zabrawszy te pieniądze emerytowi, rząd PiS daje łaskawie jednorazowe świadczenie w wysokości 1251 zł!

A „złote dziecko” PiS pan Daniel Obajtek w ciągu jednego roku w Orlenie zarabia 2 mln zł.

Wyborcy PiS, otwórzcie wreszcie oczy - ta władza Was po prostu ograbia!

Autor: prof. Dariusz Rosati